Uwielbiam święta i ten towarzyszący mu magiczny klimat. Niedawno były Mikołajki, które zresztą bardzo dobrze wspominam :) Z tej okazji upiekłam trochę pierniczków, które ponoć były dobre :D Uwielbiam jak w domu są przygotowywane potrawy wigilijne i unoszą się cudowne zapachy. A kiedy zaczyna się grudzień już w głowie zaczynają się pojawiać myśli dotyczące prezentów, którymi mogę obdarować bliskie mi osoby. Ostatnio w szkole słychać było świąteczne piosenki podczas przerw. Jak wiadomo nie wszystko jest czasem takie piękne. W sklepach ogromne kolejki, czasem nie ma już nawet zwykłego majonezu na półkach w sklepach jeśli za późno pójdziemy na świąteczne zakupy. Drażni mnie jeszcze "świąteczna sztuczność". Oczywiście nie wszyscy tacy są, ale od niektórych bije prawie, że na kilometr. Pomimo takich "wad", na których według mnie nie powinnyśmy wcale zwracać uwagi święta są cudowne. Najważniejszy jest nasz stosunek do świąt, nie czyjś, przecież nie może to wpłynąć na nasz świąteczny nastrój. Wspólne ubieranie choinki z rodziną. Obdarowywanie innych osób prezentami. Wspólne zasiadanie do wigilijnego stołu. Odwiedzanie dziadków i babci. Takie chwile i jeszcze wiele innych są pełne świątecznej magii.
A oto lista świątecznych filmów i jednej książki, które polecam zobaczyć w tym czasie:
- " W śnieżną noc"- John Green, Lauren Myracle, Maureen Johnson
- " Zły Mikołaj"- Terry Zwigoff
- "Grinch: świąt nie będzie"- Ron Howard
- " Listy do M"- Mitja Okorn
- " Express polarny"- Robert Zemeckis
Od lewej: W. Kleńk, ja, W.S
Mój chłopak Mateusz i ja





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz